Rozważania Różańcowe – Chwalebne

facebook twitter

23-10-2018

Maryjo, prowadź mnie przez rozważania chwały Twojego Syna i chwały, która czeka na wszystkich, którzy uwierzyli. Umacniaj we mnie radość paschalną, abym nigdy nie zwątpił w sens chodzenia za Jezusem. Czuwaj i poprowadź do nieba, gdzie czeka mnie największe szczęście.

Zmartwychwstanie

Wy się nie bójcie! Gdyż wiem, że szukacie Jezusa Ukrzyżowanego. Nie ma Go tu, bo zmartwychwstał, jak powiedział (Mt 28, 6). Często pierwszą reakcją na nowość jest strach. Rodzi się on w sercach ludzkich, gdy doświadczamy czegoś, co przekracza nasze wyobrażenia i ludzkie zdolności. Dla Boga natomiast nie ma nic niemożliwego. Bóg nigdy nie kieruje się strachem. Oddajmy w tej tajemnicy wszystkie nasze lęki. Nie pozwólmy, aby poprzez strach grzech wszedł do naszego serca. Uwierzmy w słowa hymnu: Tobie, Panie, zaufałem, nie będę zawstydzony na wieki!

Wniebowstąpienie

Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu! (Mk 16, 15). Ostatnie słowa odchodzącego Jezusa skłaniają apostołów do działania. Wszystko, czego nauczyli się, będąc blisko Pana, musi teraz być wprowadzone w życie. Nie wystarczy nieustannie spoglądać w niebo, ale trzeba podjąć konkretne działanie. Wierzymy bowiem, że jest z nami aż do skończenia świata. Oddaję Ci, Jezu, całą moją pracę, którą wykonuję dla Królestwa niebieskiego. Nie pozwól, aby dotknęło mnie zniechęcenie. Obym, pamiętając o Twoim wniebowstąpieniu, unosił siebie i innych w kierunku nieba.

Zesłanie Ducha Świętego 

Kiedy nadszedł wreszcie dzień Pięćdziesiątnicy, znajdowali się wszyscy razem na tym samym miejscu (Dz 2, 1). Zesłanie Ducha jest szczególnym momentem w dziejach Kościoła. Od tej chwili jedność będzie miała kluczowe znaczenie dla całej wspólnoty wierzących w Chrystusa. Jedność domaga się wejścia w relację z innymi i poszukiwania wspólnego celu. Obym umiał docenić dar, który Bóg dał mi przez obecność innych. Niech każde moje słowo i działanie będzie budujące dla wspólnoty rodzinnej, parafialnej, zakonnej, koleżeńskiej. Jezu, poślij swojego Ducha, abym umiał bez żadnych wątpliwości wypowiedzieć wyznanie wiary, że tylko Ty jesteś Panem (por. Rz 10, 9).

Wniebowzięcie

A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem (J 14, 3). W poszukiwaniu sensu życia i celu bycia uczniem Chrystusa patrzę na Maryję, która idzie tam, gdzie jest Jej Syn. Konsekwencją jej bliskości z Jezusem jest nagroda wspólnego przebywania z nim na wieki. Obietnica Boża jest nieodwołalna. Niebo zostało otwarte dla wszystkich, którzy go pragną. Obym umiał zawsze odnajdywać sens mojego życia w tym, co leży poza rzeczywistością ziemską. Niebo nie jest bowiem dla tych, którzy ufają swoim dostatkom i chełpią się z ogromu swych bogactw (por. Ps 49, 1), ale dla cichych i pokornego serca.

Ukoronowanie

Wielki znak się ukazał na niebie: Niewiasta obleczona w słońce i księżyc pod Jej stopami, a na Jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu (Ap 12, 1). Koniec wieńczy dzieło. Maryja, jako pierwsza chrześcijanka, staje się niejako prototypem Kościoła, który czeka na ukoronowanie w niebie. To, co było przeznaczone dla Boga, staje się częścią ludzkiej egzystencji. Nieśmiertelność, która na nas czeka nie będzie zwykłym trwaniem w nieskończoność, ale rozwijającym uściskiem miłości, dzięki któremu będziemy z każdą sekundą żyli i kochali bardziej. Obym rozważając tę tajemnicę, na nowo, przypomniał sobie o miłości, którą Bóg mnie obdarza. Z miłości tej wypływa nadzieja, że czeka mnie świat rzeczy, których ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało (1 Kor 2, 9).