św. Michał Archanioł

Żyć na chwałę Boga

Św. Michał Archanioł jest szczęśliwym stworzeniem. Co o tym świadczy? Gotowość do służby, pokorne uznanie wielkości Boga i walka o Jego chwałę, zgoda na to, by nieraz być niezauważonym - mimo iż służy nam nieprzerwanie. Dramat "przynoszącego światło", czyli Lucyfera zaczął się w momencie niezgody na Boże wyroki. Bunt "non serviam" prowadzi do zaprzeczenia swemu powołaniu. Stworzenie zamyka się w sobie, chce dla siebie być Bogiem i szuka swojej chwały. W sercu lęgnie się zazdrość, ciągły niepokój i walka, zawiść. Św.

Św. Michał uczy adoracji

W porannych modlitwach michalici modlą się do anioła stróża: "Ty patrzysz ustawicznie w twarz Ojca Niebieskiego, by czytać z niej świętą Jego wolę...". O ileż bardziej te słowa odnoszą się do św. Michała Archanioła, który jest księciem zastępów anielskich, czyli najdoskonalszym z tych duchowych stworzeń. Zresztą w hymnie akatystu ku czci św. Michała śpiewamy: "Witaj, Ty który z bliska kontemplujesz niewymowne piękne i dobroć Boga..." Droga duchowa, jakiej nas uczy św. Michał, jest drogą milczącej adoracji, wpatrywania się w Boga.

Podziw dla Boga

W Konstytucjach Michalitów, tam gdzie napisane jest o istocie duchowości, czytamy, że stanowi ją zawołanie św. Michała "Któż jak Bóg!" - jest ono wyznaniem wiary, nadziei i miłości, wyraża podziw, uwielbienie i kontemplację Boga Trójjedynego. To jest droga dla każdego czciciela św. Michała: podziw, uwielbienie i zachwytu dla Stwórcy. A to prowadzi do kontemplacji, czyli głębszego zjednoczenia i poznania Boga. Kontemplacja - jakież to dla nas magiczne słowo.

Strony