Komunikat o błędzie

Notice: Undefined variable: output w business_breadcrumb() (linia 26 z /home/michalici/ftp/newDrupal/sites/all/themes/business/template.php).

Wspomagaj nas w walce... we Francji

W piątek 23 października rano była celebrowana Msza św. dla wspólnoty francuskiej. Po południu nabożeństwo było prowadzone przez działającą przy parafii Wspólnotę Przymierza Rodzin. Modlitwy zaczęły się już o 17.30 adoracją Najświętszego Sakramentu, w czasie której była możliwość spowiedzi. O godz. 19.15 była Msza św. za wstawiennictwem Michała Archanioła celebrowana przez ks. Piotra Wróblewskiego i przez o. Krzysztofa Ferenca. Po Eucharystii była najpierw modlitwa uwielbienia a następnie modlitwa wstawiennicza o uwolnienie.

W sobotę również trwały modlitwy ku czci św. Michała Archanioła. Celebrowana też była Msza św. ku czci świętych Aniołów Stróżów. Po Eucharystii była również modlitwa wstawiennicza. Tym razem całe nabożeństwo było animowane przez ks. Piotra Wróblewskiego oraz przez diakonie muzyczną i liturgiczną, działającą przy naszej parafii. Od godziny 17.30 do uczczenia św. Michała Archanioła byli też zaproszeni Francuzi.

Następnie Figura pogromcy złego ducha została przewieziona do kościoła Saint Pierre, który też należy do naszej parafii. Tam pozostała do listopada 2015 roku.

Po każdej Mszy św. zarówno polskiej jak i francuskiej wierni przyjmowali Szkaplerz św. Michała Archanioła. Wiele osób przyjmowało Szkaplerz również kilka dni po peregrynacji. W sumie kilkanaście osób zostalo przyjętych do Bractwa Szkaplerznego.

Powstała również inicjatywa, by w każdy pierwszy wtorek miesiąca osoby, które przyjęły Szkaplerz, modliły się wspólnie za wstawiennictwem Księcia wojsk anielskich.

Peregrynacja trwała zaledwie kilka dni. Niemniej jednak jej dobre owoce będą trwały wieczność.

Tak wyglądała peregrynacja z zewnątrz. Kilkaset osób codziennie przez kilka dni pochylało głowy przed Majestatem Boga i powierzało się opiece i obronie św. Michała Archanioła.

Jest jeszcze jeden wymiar peregrynacji, która jest niewidoczna na pierwszy rzut oka, to wymiar duchowy. Wiele osób zostało uwolnionych od swoich lęków, umocnionych w swojej wierze. Sama jestem przykładem, jak wiejka jest Moc Boża.

Przygotowując się do peregrynacji był we mnie wielki niepokój, wiele rzeczy złożyło się na to, by zburzyć mój spokój ducha. Kiedy jednak rozpoczęły się modlitwy i piątkowa Msza św., oraz kiedy kapłan przyjął mnie do Szkaplerza, moje serce się uspokoiło. Pan umocnił moja wiarę, bym razem z Michałem Archaniołem mogła zawołać „Któż jak Bóg”. Wierzę, że nie tylko ja zostałam tak dotknięta przez Pana, bo jak mówił święty Ireneusz „Chwałą Pana jest człowiek żyjący w pełni”.

Ewa Kądziołka