Komunikat o błędzie

Notice: Undefined variable: output w business_breadcrumb() (linia 26 z /home/michalici/ftp/newDrupal/sites/all/themes/business/template.php).

Podziw dla Boga

W Konstytucjach Michalitów, tam gdzie napisane jest o istocie duchowości, czytamy, że stanowi ją zawołanie św. Michała "Któż jak Bóg!" - jest ono wyznaniem wiary, nadziei i miłości, wyraża podziw, uwielbienie i kontemplację Boga Trójjedynego. To jest droga dla każdego czciciela św. Michała: podziw, uwielbienie i zachwytu dla Stwórcy. A to prowadzi do kontemplacji, czyli głębszego zjednoczenia i poznania Boga. Kontemplacja - jakież to dla nas magiczne słowo. By mówić dzisiaj o niej, trzeba mieć nie lada odwagę - a to ze względu na wielki niepokój, jaki człowiek nosi w sobie, a to ze względu na cywilizację skupioną na działaniu, efektywności i wydajności, a to w końcu, by nie być posądzonym o pasożytnictwo. Jeden z psalmów mówi uroczyście o tym, jak wspaniałe są Boże dzieła. Zaledwie iskierką są te, które poznajemy. Kontemplacja ma swój początek w ogromnym podziwie dla Boga i Jego dzieł. Przecież to wszystko stwarza Ojciec światła - jak mówi o Stwórcy św. Jakub. Kontemplacja to światło Ojca, które poucza i napełnia - dzięki niemu możemy zasmakować głębi Życia. Początkiem kontemplacji jest przebudzenie do podziwu! To wielki przełom w życiu, także duchowym, kiedy odkrywamy z wielkim podziwem, z wielkim zdumieniem piękno i koloryt stworzenia. To tak jakby stać w szarym, ciemnym, nieciekawym pokoju i nagle rozbłyska nam tysiącami kolorów całe bogactwo wnętrza. Kontemplacja jest odnowioną zdolnością zachwytu. Kiedy ostatni raz stałeś zadziwiony? Co Cię zachwyciło? Zmieniające się pory roku, życie, które wciąż powraca, drzewa co w nagości niemal umierają, a potem na wiosnę znowu stroją się pięknie. Oczy dziecka, majestat gór, kropla rosy odbijająca w sobie niemal wszechświat... Tyle piękna dookoła. Co Cię ostatnio zachwyciło? Kontemplacja może wszystko przemienić w rzeczy Boże, bo jest wypatrywaniem Boga, jest Jego szukaniem, adoracyjnym stylem bycia, wrażliwym na Boże piękno. Powiedzenie, że naszym powołaniem jest wołać w życiu "Któż jak Bóg!" naprawdę nie musi być pustosłowiem. Św. Michale, naucz nas miłosnej uwagi, nowego zachwytu Bogiem i Jego dziełami.