 Polskie portrety Maryi w krakowskim seminarium
W niedzielę 13 grudnia br. o godz. 17.00 w kaplicy Wyższego Seminarium Duchownego Księży Michalitów w Krakowie odbyły się Aranżacje Słowno-Muzyczne ku czci Niepokalanej zatytułowane POLSKIE PORTRETY MARYI. Zgromadzeni bardzo licznie goście mieli możliwość zadumać się nad pięknem tajemnicy Niepokalanego Poczęcia.
Wszystkich zebranych bardzo serdecznie powitał ks. prefekt Krzysztof Pelc. W szczególny nastrój tego wieczoru wprowadził o. Tomasz Żak OFM Cap., który w krótkiej refleksji mariologicznej przybliżył postać Matki Chrystusa: prostej, zwyczajnej dziewczyny o imieniu Miriam, do której z trochę niecodzienną propozycją, przybył Archanioł Gabriel. Ojciec Tomasz wyjaśnił, jaka była historia Miriam i dlaczego po ludzku może się wydawać, że żyła Ona w rodzinie, której dzieje były jakąś komedią pomyłek ze strony Boga, a także w sposób niezwykle interesujący pozwolił nas spojrzeć na Niepokalaną, jako znak ogromnej nadziei i zwycięstwa, o czym dobitnie świadczy zdanie: Boża propozycja dla Maryi, to coś więcej niż nasze dobre pomysły. To nie szansa na sukces, to skazanie na sukces!
Dalsza część należała do artystów, którzy zmienili ten wieczór w strumień modlitwy przepełnionej zachwytem nad Maryją, Nieogarnionym Dobrem, Jej posłannictwem i obecnością wśród nas. Piękne utwory maryjne autorstwa Bernadetty Żurek-Borek prezentowali Ewa Kaim i Jacek Romanowski – aktorzy Narodowego Teatru Starego w Krakowie oraz Przemysław Branny, aktor Teatru Bagatela w Krakowie. Poszczególne strofy odsłaniały przed słuchaczami kolejne portrety Maryi, najbliższej Bogu, jako Kogoś wyjątkowego, a z drugiej strony tak bardzo nam bliskiego, ciepłego i zatroskanego o naszą codzienność. Poezja maryjna przeplatana muzycznymi kompozycjami w wykonaniu kwartetu Quattro Voci Strumenti oraz utworami, które śpiewała Maria Krawczyk, Klaudia Moździerz i Iga Cyz, nabrała w wyciszonej błękitem świateł michalickiej kaplicy szczególnego wymiaru. Muzycznym akcentem kończącym wędrówkę z Niepokalaną były dwie pieśni chóru kleryckiego, którym dyrygował Piotr Pałka.
Długie brawa kończące występy poszczególnych artystów, a przede wszystkim wieńczące tegoroczne aranżacje u michalitów, były nie tylko nagrodą dla organizatorów, twórców, aktorów i muzyków, ale przede wszystkim wyrazem wdzięczności za to niezwykłe spotkanie z Niepokalaną, którą winniśmy podziwiać, czcić i miłować.
Aranżacje zakończyły się wystawieniem Najświętszego Sakramentu i modlitwą dziękczynno-błagalną.
Częścią końcową tego artystycznego przedsięwzięcia była kolacja w michalickim refektarzu, gdzie zaproszeni goście mogli delektować się seminaryjną kuchnią, jak również dzielić się wrażeniami z zakończonych aranżacji. A wrażeń w tym roku było sporo!
Bernadetta Żurek-Borek, 2009-12-19 12:26:35 |