11

KWIECIEŃ

Święta, święta i… ?

„Święta, święta i po świętach”. Nie lubię tego powiedzenia. Zakłada definitywny koniec, odcięcie grubą linią tego, co było. A tymczasem prawda, którą niedawno świętowaliśmy jest zbyt ważna, by o niej tak po prostu zapomnieć.

Obchodzona 8 kwietnia Niedziela Miłosierdzia Bożego to tylko jeden krótki dzień w roku. Msza święta w kościele, może Koronka o 15.00? Niedziela przeminęła, rozpoczął się nowy tydzień, każdy z nas powrócił do codziennych obowiązków. Boję się, że zapomnimy o tym, co Bóg chce nam powiedzieć przez to święto. To zbyt ważna sprawa, by przejść obok niej obojętnie. Nie chcę, by tak było.

Bóg jest MIŁOSIERNY. Co to znaczy? Nie jestem teologiem, nie będę porywał się na mądre definicje. PWN podaje, że miłosierdzie to „dobroć i współczucie okazywane komuś”. Przyznacie jednak, że takie postawienie sprawy nie wyczerpuje tematu w pełni. Mam wrażenie, że pojęcie Miłosierdzia Bożego chyba łatwiej poczuć, niż zdefiniować. Dlatego…

Wyobraź sobie studnię bez dna – takie jest Boże Miłosierdzie!
Wyobraź sobie miłość tak wielką jak powierzchnia kosmosu – takie jest Boże Miłosierdzie!
Wyobraź sobie wyprzedaż w salonie Ferrari albo Dolce Gabana: „SALE 100%” – takie jest Boże Miłosierdzie!
Wyobraź sobie, że ktoś zaczepia Cię na ulicy i wręcza Ci bezinteresownie kupon Lotto z trafioną szóstką – takie jest Boże Miłosierdzie!
Wyobraź sobie, że jesteś nieuleczalnie chory, zostało Ci kilka tygodni życia i…nagle dostajesz za darmo lekarstwo na Twoją chorobę – takie jest Boże Miłosierdzie!
Wyobraź sobie, że zabrakło Ci paliwa na środku pustyni (albo w lesie w środku nocy), ale masz pakiet Assistance (darmowy!) obejmujący takie zdarzenie – takie jest Boże Miłosierdzie!
Wyobraź sobie najlepszą na świecie ofertę LAST MINUTE: pełne luksusu wczasy za śmieszną kwotę, na które możesz zdecydować się nawet w ostatniej chwili – takie jest Boże Miłosierdzie!
Wyobraź sobie spadochron ratunkowy podczas awarii samolotu – takie jest Boże Miłosierdzie!
Wyobraź sobie „list żelazny”, na podstawie którego witany jesteś z honorami i nikt nie może zrobić Ci krzywdy – takie jest Boże Miłosierdzie!
Wyobraź sobie, że po najgorszym nocnym koszmarze budzisz się w bezpiecznym domu, obok kochających osób – takie jest Boże Miłosierdzie!
Wyobraź sobie, że wyglądasz jak Quasimodo, a tymczasem ktoś o urodzie miss świata mówi Ci szczerze, że mu się podobasz i się w Tobie zakochuje – takie jest Miłosierdzie Boże!

Bóg, który jest Wszechmocny nie chce od Ciebie niczego poza Twoim „tak”. Wie, że nie jesteś doskonały, że grzeszysz – to w ogóle nie jest problem. Nawet jeśli zrobiłeś coś niewyobrażalnie okropnego, Jemu to nie przeszkadza. Jego to w ogóle nie obchodzi! Czeka tylko na Twoje „tak”, na mały gest dobrej woli. Na wyszeptane „ufam Tobie”, choćby w ostatniej chwili życia. Ma dla Ciebie pełnię szczęścia, niezmierzoną głębię miłości, wszelkie drogocenne dary (wszystko ZA DARMO! – por. Iz, 55,1). Czekają na Ciebie; musisz tylko chcieć. Chcesz?

Pragnę, aby poznał świat cały miłosierdzie moje; niepojętych łask pragnę udzielać duszom, które ufają mojemu miłosierdziu (Dz. 687).

Mów światu o moim miłosierdziu, niech pozna cała ludzkość niezgłębione miłosierdzie moje. Jest to znak na czasy ostateczne, po nim nadejdzie dzień sprawiedliwy. Póki czas, niech uciekają się do źródła miłosierdzia mojego, niech korzystają z krwi i wody, która dla nich wytrysła (Dz. 848).

Zbierz wszystkich grzeszników z całego świata i zanurz ich w przepaści miłosierdzia mojego. Pragnę się udzielać duszom, dusz pragnę, córko moja. W święto moje – w święto miłosierdzia – będziesz przebiegać świat cały i sprowadzać będziesz dusze zemdlone do źródła miłosierdzia mojego. Ja je uleczę i wzmocnię (Dz. 206).

 

Inne artykuły autora

Święta, święta i… ?

Jestem na tak!

To irracjonalne…