Zagrożenia duchowe (1) - Spirytyzm

facebook twitter

28-04-2018

Istnieje bliski związek pomiędzy dobrem i Bogiem; podobnie między złem i diabłem. Słowa angielskie w obu wypadkach różnią się tylko jedną literą: good – God, evil – devil. Za siłą dobra stoi Dobroć we własnej osobie. Za naszymi złymi pragnieniami i pokusami bezpośrednio lub pośrednio stoi uosobione zło – diabeł. Na świecie jest taki ogrom zła, że czasami łatwiej wierzyć w diabła, niż w Boga. Gdy chodzi o Boga, jestem niewierzący... ale co do diabła, no, to co innego... diabeł się afiszuje... bardzo mocno się reklamuje – powiedział William Blatty, autor scenariusza i producent filmu "Egzorcysta".

Rozpoczynamy cykl rozważań, których tematem będą współczesne, duchowe zagrożenia wiary. Postaramy się zajrzeć w te sfery, w których diabeł macza swoje paluchy. Kto stracił Boga, napełnia swoje serce czymś innym. Podejmujemy więc dzisiaj temat duchowych zagrożeń, by w porę uniknąć zniewoleń, płynących z tych praktyk. Temat ten jest na pewno ciekawy, ale i pilnie potrzebny z tego względu, że społeczna nieświadomość tych zagadnień jest ogromna. Trzeba nam na początku podkreślić, że zaledwie dotykamy niezwykle bogatego tematu i że wiele kwestii wymagałoby głębszego wyjaśnienia. Niestety przez brak czasu nie jesteśmy w stanie wszystkiego opisać ze szczegółami. Będzie to więc bardziej słowo ostrzeżenia czy wskazanie niebezpiecznych przestrzeni duchowych, niż szczegółowe ich wyjaśnienie.

Dziś przyglądniemy się zagrożeniu duchowemu, jakim jest spirytyzm, czyli wszelkie kontakty z duchami, wywoływanie ich przez wahadełka, przez inną osobę, przez tzw. pismo automatyczne, plansze z alfabetem czy przy pomocy wirującego stolika.

Katechizm Kościoła Katolickiego wypowiada się przeciwko spirytyzmowi w punkcie 2116: „Należy odrzucić wszystkie formy wróżbiarstwa: odwoływania się do Szatana lub demonów, przywoływanie zmarłych lub inne praktyki mające rzekomo odsłaniać przyszłość”.

Dlaczego wywoływanie duchów było i jest takie atrakcyjne? Dlatego, że mogą one rzekomo wyjawić rzeczy ukryte, a nawet przepowiedzieć przyszłość. Niektórzy przy pomocy praktyk spirytystycznych chcą nawiązać kontakt ze swoimi bliskimi zmarłymi.

Tego rodzaju spirytyzm stał się obecnie bardzo modny w Ameryce. Powstał tam nawet tak zwany Ruch Nadziei, który oferuje osobom pogrążonym w żałobie po utracie swoich bliskich, kontakt za pomocą osób – mediów. Urządzane są wielkie telewizyjne show, w czasie których media odpowiadają na pytania kierowane do zmarłych przez obecnych na sali.

Powszechnie sądzi się także, że podczas praktyk spirytystycznych na wezwania odpowiadają dusze osób zmarłych, tymczasem jest inaczej: to złe duchy podszywają się pod wzywane dusze i odpowiadają w ich imieniu.

Przepowiednie złych duchów nie są prawdziwe, ponieważ nie znają one przyszłości, jeżeli zaś chodzi o teraźniejszość lub przeszłość nie są wiarygodne; mogą się pokrywać z prawdą, ale trzeba wziąć pod uwagę, że zły duch jest, według Jezusa, „ojcem kłamstwa”.

Zły duch może podawać błędne informacje, aby wprowadzić zamęt do duszy człowieka, niszczyć go lękiem albo skłócić z rodziną i przyjaciółmi. Wchodzenie w kontakt ze złym duchem poprzez spirytyzm jest bardzo niebezpieczne, ponieważ wezwany duch zły nabywa pewnych praw do danej osoby i może wpływać na nią, a nawet nią kierować w celu zniszczenia. Ludzie niekiedy nie zdają sobie sprawy, że zło, jakiego doświadczają, weszło w ich życie poprzez wywoływanie duchów; przez spirytyzm stali się ofiarą złego ducha.

Szukanie informacji i rady u przeciwnika Boga i nieprzyjaciela człowieka obraża Boga, dlatego jest grzechem przeciwko pierwszemu przykazaniu, ale jest też dla człowieka niebezpieczną pułapką zastawianą przez złego ducha.