16

LUTY

LAST MINUTE - Wczasy God-inclusive 2018!

facebook twitter

Wielki Post 2018. Czas przygotowania duszy na Święta Zmartwychwstania Pańskiego (Wielkanoc). Czas spotkania z Bogiem. Gdzie najlepiej Go spotkać? A co, jeśli powiem Ci, że znalazłem odpowiedź? Natrafiłem na świetną okazję! Na co dzień pracuję w turystyce. Wiem, co to znaczy dobra, bezkonkurencyjna oferta. A to jest naprawdę superpromocja, zapewniam. Chcesz poznać szczegóły?

W mojej pracy często mam okazję przeglądać różnego rodzaju propozycje egzotycznych wyjazdów. W kolorowych katalogach luksusowe hotele prezentują potencjalnym klientom piękne pokoje, wymyślne jedzenie, wszelkie możliwe udogodnienia i atrakcje.

Oferta, którą chcę się z Wami podzielić jest nieco inna. W cenie nie ma wszystkich możliwych świadczeń (z ang. All-inclusive): posiłków, alkoholu, masaży. Mimo to warto się nią zainteresować. Bo choć nie gwarantuje relaksu i błogiej sielanki w ciepłych krajach, niesie ze sobą coś znacznie ważniejszego: spotkanie z Bogiem (z ang. God). Tak, ta oferta zawiera „w cenie” spotkanie z Bogiem! Zainteresowany? Szczegóły poniżej:

Termin: 14.02–29.03.2018.
Lokalizacja: Pustynia.
Miejsce wylotu: Twoje serce.
Luksusy: Obawiam się, że brak…
Rozrywka: Niestety program nie przewiduje wielu rozrywek. Niemniej jednak prawdziwe emocje związane z odkrywaniem siebie oraz głębokie przeżycie spotkania Pana – gwarantowane!
Plaża: Nie ma… Ale piasku na pustyni nie brak, zapewniam.
Bagaż: Specjalna promocja – bagaż bez limitu. Spakuj wszystko, co Twoje. Zabierz swoje smutki i zmartwienia, swoje problemy, wątpliwości. Zabierz całe swoje życie. Nie ograniczaj się.
Ograniczenia w przewozie bagażu (przedmioty zakazane): Brak. Dozwolone wszelkie brudy i ohydztwa: grzechy, słabości, zaniedbania. Nie chowaj niczego. Kontrolne Bramki Prawdy prześwietlą wszystko.
Obowiązkowe punkty pobytu: Eucharystia, spowiedź.
Wycieczki fakultatywne: Czytanie Pisma Świętego, wyrzeczenia, jałmużna, dobre uczynki, pełna oferta modlitw.
Ubezpieczenie: Uwaga. Przy tym pakiecie brak polisy! Po prostu… musisz zaufać.
Cena pakietu: ZA DARMO! (Iz 55,1).
Kontakt: Niebo (filia lokalna: Twój kościół /Twój kapłan).

Na pustyni masz szansę spotkać Boga. Dlaczego właśnie tu?

Bo tutaj jest cicho. Brak głośnej muzyki, zabawnych internetowych memów; nie ma kanałów informacyjnych, gazet, portali. Są tylko myśli i… Jego głos.

Bo tutaj jesteś sam. Bez znajomych z Facebooka. Bez kolegów śmiejących się z Twoich żartów. Bez koleżanek, z którymi możesz poplotkować. Bez podwładnych przytakujących każdej Twojej wypowiedzi. Jak to na pustyni – stoisz w prostych sandałach i zwiewnym, cienkim ubraniu. Bez gadżetów. Bez komórki, laptopa, modnych ciuchów, caffe latte, itp. Po prostu sam, bezbronny, z pustymi rękoma. Twarzą w twarz z Nim.

Pobyt tutaj bywa trudny. Nieraz zaschnie Ci w gardle od braku rozrywek i „zabijaczy” czasu. Stopy może parzyć gorący piach świadomości Twoich słabości i grzechów. Nieraz Twój kark boleśnie spiecze żar Prawdy, która pokazuje wszystko takim, jakie jest.

Swoją pustynię musisz znaleźć sam. Może czeka na Ciebie podczas modlitwy w kościele, na adoracji Najświętszego Sakramentu, na spacerze, w pracy: tej fizycznej, i tej biurowej. Może odnajdziesz ją, stojąc w korku, albo podczas wieczornego joggingu. Może trafisz na nią, podejmując jakiś specjalny post, rezygnując z TV, słodyczy, alkoholu…, jadąc na rekolekcje, albo czytając Pismo Święte. A może Twoja pustynia zaczyna się w bezinteresownym uśmiechu do niemiłej osoby z pracy lub szkoły, albo w ciepłej rozmowie z niezbyt lubianą ciotką czy teściową? Może będzie nią rezygnacja z jakiegoś wymarzonego zakupu i wsparcie potrzebujących? Ważne, żebyś choć na chwilę porzucił swoje przyzwyczajenia i schematy. Żebyś przekroczył próg swojej duchowej wygody. Musisz zaryzykować. Na chwilę oderwać się i wyjść na spotkanie z Nim. Kiedy, jak nie teraz?

Wyjdź na pustynię. Nie bój się. Warto.

Podobne artykuły